piątek, 27 stycznia 2012

zakupejszyn

Dawno nie pisałam. :P
Ostatnie dni miałam mega zakupowe :-) Byłam w domu i  udało mi się wyciągnąć tatę na zakupy i mam nową bluzkę, torebkę, pasek i kurtkę :-) choć planowałam tylko kurtkę :-) jak na wyprzedaże pare kurtek naprawdę bardzo mi się spodobało. Ostatnio mam zajawkę na fiolet choć zwykle kojarzył mi się z pogrzebem i starymi babami....ale mało brakowało i miałabym fioletową kurtkę, szytą a'la ramoneska ;-) świetna, bardzo rock'n'rollowa....no ale mam granatowy płaszczyk za dupcię więc na zimno narzekać nie mogę, fioletowa była zdecydowanie za krótka :P oprócz tego bluzka z sercem w panterkę....nienawidzę, takich bluzek ale nie mogłam oprzeć się temu uroczemu serduszkowi...i panterce za którą szaleję ;-) torebka z house, z przeceny ;-) czaiłam się na nią od jakiegoś miesiąca...ale szkoda mi było kasy...jednak na wyprzedaży się opłaciło :-)
oprócz tego doszły mi nowe soczewki, kupiłam grupon na nowe okulary czym się strasznie jaram bo stare mam od liceum i są pogryzione przez psa.... o tego:
i ubolewam bo przymierzyłam już w vision expres milion oprawek i nie ukrywam ,że sprawa nie łatwa dobrać oprawki ;-) nawet w chwalebnych ray banach wyglądam jak debil ;/
no i rzecz, której doczekać się nie mogę.....w czwartek robię nowy tattoo :-)
pochwalę się, pochwalę się....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz