poniedziałek, 2 stycznia 2012

ONE

Ok, zaczynamy! W końcu!
Bloga założyłam ponad miesiąc temu ale nie raczyłam (chyba z lenistwa?) nic tu napisać! ;-)
Ale noworoczne postanowienia i to i tam to :-D trzeba się trzymać.
Początki są trudne...A ja nie jestem zbyt dobra jeżeli chodzi o początki znajomości.
Chciałabym jakoś zgrabnie zacząć, zareklamować się, powiedzieć coś ciekawego o sobie żeby przyciągnąć jak największe grono ludzi, o tym co mnie pcha do przodu i sprawia, że moje życie jest fajne... ale nie bardzo wiem jak. haha 
Życie pochłaniam wszystkimi zmysłami. Baaaardzo intensywnie! Jestem znana z tego, że wszędzie coś czuję, że widzę to czego nie mają czasu zauważyć inni i że jestem wrażliwa na muzyke, mianowicie duuużo słucham i coś tam śpiewam. Lubię reggae, lubię nu jazz, lubię soul.  Blog będzie raczej taki mój, lajfstajlowy choć pewnie fashion będzie tu przeważać bo lubię.
 jaram się też:
wytatuowanymi dziewczynami. W ogóle lubię tatuaże. Najbardziej te oldschoolowe, marynarskie. Sama posiadam nauticala na przedramieniu.


make upem ...sama nie jestem w tej dziedzinie mistrzem i cenię naturalność ale jaram się! Nawet ostatnio coraz więcej u mnie kosmetyków...poluje poluje...sprawia mi to przyjemność. Do tego sama sprzedaję kosmetyki Max Factor, Artdeco itd.... ;-) i jaram się idealnymi brwiami...brwi to mój fetysz. amarantowe usta, kolorowe paznokcie......ugh! JESTEM NA TAK!



blondynkami.....nie koniecznie plastikami, solarium i tipsami ;-) Długo dochodziłam do blondu mimo, że to miał być tylko eksperyment, naturalnie jestem ciemną brunetką..... blond został na dłużej i na chwile obecną zmiany nie planuję :-) 


Sycylią i Sycylijczykami ;-) Wspaniali ludzie, radośni, gościnni :-) no a najbardziej chyba jedzonkiem ha ha Spędziłam na małej wyspie obok Sycylii sporo czasu i....NAPRAWDĘ TĘSKNIE. ;-)


dzieciakami....Jestem opiekunką dwójki chłopców- rocznego i sześcioletniego. Praca w żłobku, przedszkolu i z moimi podopiecznymi jest NAJ! :-) Kocham dzieci i gdybym tylko miała miliony na koncie  biegałaby już za mną gromadka słodki łobuzów ;-)


szpilkami.....choć najbardziej lubię je na kimś niż na sobie ;-) Przy moim lubym nie ma na nie opcji...zawsze wszędzie się spóźniamy i....nasze życie to wieczny jogging.


ubraniami.....nie powiem, że modą bo raczej za nią nie nadążam i za bardzo nie stać mnie aby wymieniać ubrania co sezon. a więc fashion victim ze mnie żaden. Raczej próbuje odnaleźć swój unikalny styl. Nie bywam często w galeriach bo mam ludziofobie. Raczej przechodząc jak coś zobaczę i mi się spodoba to kupuję. i tak powoli zapełnia się moja szafa :-) Lubię styl pin up girls i rockabilly girls...są mega seksowne!


pole dance......sama ostatnio próbuję swoich sił ale marzy mi się burleska! Oczywiście w pole dance nie chodzi o samo seksowne kręcenie tyłkiem....jesteś mistrzem jak wykonasz "tedi bera" 


kick boxing.....trenowałam, niestety na moim osiedlu zlikwidowano treningi i lenistwo.....


czytaniem! Podziwiam osoby, które dużo czytają bo ja nie posiadam zbyt wiele czasu na to ;-) zwykle nadrabiam w pracy kiedy mój podopieczny ucina sobie poobiednią drzemkę :-) Ostatnio przeczytałam "Właśnie wychodziłam na arenę" rumuńskiej pisarki- Marii Banuş


no i mogę tak wymieniać i wymieniać......Mam nadzieje, że wam się spodoba! :D

1 komentarz:

  1. bardzo fajne zapoczątkowanie bloga :)
    będę czekać na kolejną notkę ;)

    Pozdrawiam!!! :)

    OdpowiedzUsuń