sobota, 14 stycznia 2012

KOBO

Dziś napiszę wam o fajnej  firmie kosmetycznej. Mianowicie o KOBO. Pewnie większość z was już ją zna....ale pewnie druga więkość nie ha ha :-) Ja np. dowiedziałam się o niej dopiero podczas zakupów świątecznych, poszukiwania prezentu dla mamy czyli nie tak dawno. 

Tak piszą o KOBO w internecie: 

Na rynku pojawiła się nowa marka profesjonalnych kosmetyków do makijażu. Przyciąga bogatym asortymentem i przystępną ceną. Celem marki KOBO jest reprezentowanie wysokiej jakości produktów przeznaczonych nie tylko dla makijażystów ale także dla wszystkich wymagających kobiet. Kosmetyki KOBO Professional, pozwolą uzyskać trwały makijaż zarówno dzienny jak i wieczorowy. Kobo Professional kusi bogactwem odważnych kolorów i opakowaniami stworzonymi na styl kosmetyków z górnej półki.
Twarzą kolekcji Chic jest znana Katarzyna Zielińska. Natomiast makijażystką marki jest Katarzyna Kozłowska – Kołodziejska. W kosmetyki marki KOBO można się zaopatrzyć jedynie w drogeriach Natura.
W ofercie Kobo można znaleźć: kredki, konturówki, pomadki, cienie do oczu, podkłady, pudry, róże, korektory, tusze do rzęs, bazy, płyny do demakijażu, pigmenty sypkie.




Nigdy nie wchodziłam do drogerii natura, zwykle robiłam zakupy w Rossmanie ale kiedy tam weszłam od razu moje oczy przykuło KOBO. Eleganckie opakowania, różnorodność kolorów i chyba wszystko co potrzebne nam do perfekcyjnego makijażu.  Pierwsza rzecz jaką kupiłam jest baza pod podkład


Kupiłam ją dla mamy ale oczywiście wypróbowałam i jest świetna, konsystencja kremu, który szybko się wchłania przez co podkład leży idealnie a twarz jest gładziutka.
 Zżerała mnie ciekawość co do reszty wynalazków KOBO, ale nie wydaję kasy na kosmetyki które już mam więc doszłam do wniosku, że jak skończy mi się mój eyeliner to kupie sobie z KOBO. Po świętach jednak dostałam pracę w pewnej firmie produkującej kosmetyki proszkowe, czyli wszelkiego rodzaju pudry, cienie, róże. Firma posiada wszystkie niezbędne certyfikaty zdrowotne i środowiskowe, dostarcza wyroby wraz z dokumentami zgodnymi z cGMP. I o dziwo, moja firma produkuje też między innymi kosmetyki dla KOBO.  Od razu poczęstowałam się testerami cieni i strasznie się jaram! Kolory są świetne, takie żywe, długo się trzymają. Nie wiem jak wy, ale ja chyba zostanę fanką KOBO. Do tego ceny są przystępne :-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz